fbpx

Wypalenie zawodowe w branży kreatywnej

8 gru 2021 | selfcare

Wypalenie zawodowe wśród pracowników branży kreatywnej to istna zmora. Czujesz, że powoli zaczyna deptać po piętach także Tobie? Poznaj jego objawy i działaj póki czas!

Hello, wypalenie zawodowe!

To nie będzie wielkie odkrycie, jeśli powiem Ci, że żyjemy w niesamowicie szybkich czasach. W każdej dobie próbujemy upchnąć obowiązki domowe, pracę, dobre macierzyństwo, przyjemności, hobby, aktywność ruchową, zdrowe odżywianie…Można by wyliczać w nieskończoność. A dodatkowo, gdzie nie spojrzymy, jesteśmy bombardowane poradami, jak być w tych tematach jeszcze lepszymi. Zaglądasz na Instagram, a tam presja dobrego życia zamienia Twoje relatywnie dobre życie w udrękę. Szczególnie niebezpieczna jest ciągła gonitwa za lepszymi wynikami w pracy, bo wypalenie zawodowe czyha tuż za rogiem. Jak dostrzec jego objawy i się przed nim chronić?

Wypalenie zawodowe w liczbach

Na wstępie warto sobie uświadomić, że wypalenie zawodowe dotyka ponad 5% kobiet i to wcale niekoniecznie z długim stażem pracy. Coraz częściej ten problem pojawia się wśród młodych, ambitnych dziewczyn, między 20 a 30 rokiem życia. Jego przyczyną jest m.in. przewlekły stres. Być może właśnie z tego powodu odeszłaś ze swojej poprzedniej pracy i postanowiłaś założyć własną działalność.

Jednak uważaj! Prowadzenie własnej firmy może być jeszcze bardziej stresujące i obciążające psychicznie niż praca na etacie. Często będąc swoim własnym szefem, stajesz się wobec siebie bardziej wymagająca. Stawiasz sobie nierealistyczne oczekiwania, które prowadzą do poczucia ciągłego zawodu. Jednocześnie wierzysz, że Twoje pokłady energii są niewyczerpane i nie ładujesz odpowiednio swoich akumulatorów.

Objawy wypalenia zawodowego

Według amerykańskiej psycholog społecznej Christiny Maslach wypalenie zawodowe można podzielić na 3 etapy:
  1. Emocjonalne zmęczenie – to pierwszy zwiastun pogarszającej się sytuacji. Objawia się mniejszym zainteresowaniem sprawami zawodowymi, negatywnym nastawieniem, niezależnie od tego, jak bardzo ekscytujący pomysł wpadnie Ci do głowy, i zmiennością nastrojów. Innymi słowy czujesz, że nic Ci się nie chce. Myśl o rozpoczynającym się tygodniu pracy wywołuje przykre myśli i chęć zamknięcia się w szafie.
    Jeśli zauważyłaś, że ostatnio jakoś częściej chorujesz, łapiesz przeziębienie, to również może być sygnał, że rozpoczął się u Ciebie pierwszy etap wypalenia. Układ odpornościowy daje w ten sposób znać, że coś jest na rzeczy. Możesz także doświadczać fizycznych symptomów, takich jak problemy ze snem czy bóle głowy. Ten etap łatwo przegapić. Winą obarczamy niesprzyjającą porę roku, zmiany hormonalne albo po prostu obniżony tymczasowo nastrój (w końcu kto nie ma gorszych dni).
  2. Zwiększony dystans – to typowy objaw etapu drugiego. Powoli oddzielasz się od swojej pracy i problemów, jakie Cię w niej spotykają. Za niepowodzenia obwiniasz klientów, zaostrza się Twoja ocena ich działań. Robisz się niecierpliwa, pojawiają się cyniczne komentarze i zobojętnienie na innych. Wydaje się, że totalnie przestaje Ci zależeć, w związku z czym pogarsza się także jakość wykonywanej przez Ciebie pracy.
  3. Znaczne obniżenie poczucia własnej wartości i wiary w siebie – na tym etapie przestajesz ufać swoim umiejętnościom i wątpisz w swoje osiągnięcia. Nawet najprostsze kwestie, z którymi do tej pory radziłaś sobie bez trudu, zaczynają sprawiać wrażenie przytłaczających, niemożliwych do zrealizowania. Etap trzeci objawia się ciągłym napięciem, poczuciem zagrożenia i niezrozumienia. Aby poczuć się lepiej, wyładowujesz swoją złość (np. z hukiem odchodząc ze swojej pracy) lub izolujesz się od innych (i np. starasz się wciąż przebywać na zwolnieniu). Takie postępowanie prowadzi do kolejnych powikłań psychologicznych.
7 sposobów na wypalenie zawodowe w branży kreatywnej

Dlaczego branża kreatywna jest szczególnie podatna na wypalenie zawodowe?

Jako twórcy jesteśmy przeważnie mocno związani ze swoimi dziełami. Niezależnie od tego, czy projektujemy identyfikację wizualną, stronę internetową czy plakat, w każdym dziele zaszywamy cząstkę siebie. Dlatego też tak trudno jest nam słuchać opinii na temat efektów naszej pracy – krytykę bierzemy często mocno do siebie.

1. PERFEKCJONIZM

Aby uniknąć nieprzyjemnych emocji, staramy się dostarczać raz za razem dzieła wybitne. Jeśli naprawdę przyłożymy się do danego zagadnienia i stworzymy coś, co powali klientów na kolana, nie będziemy musiały mierzyć się z negatywnymi uczuciami. Jednak postępując w ten sposób, stawiamy sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Dokarmiamy dzielnie wewnętrznego krytyka, który wywiera na nas coraz mocniejszą presję. Więcej dzieł, więcej doskonałych pomysłów, więcej kreatywnego nastawienia.

2. PORÓWNYWANIE SIĘ

Nie pomaga nam również ciągłe porównywanie się z innymi twórcami. Łatwy dostęp do ich dzieł, które stanowią najlepszy fragment ich całkowitego dorobku, sprawia, że podkopujemy swoje poczucie własnej wartości, nie biorąc pod uwagę realnego kosztu, jaki ponieśli inni twórcy, by móc zaprezentować te konkretne dzieła.

3. BRAK UMIEJĘTNOŚCI KOMUNIKACYJNYCH

Kryzys zaostrza się w momencie, kiedy przyjdzie nam pracować z wymagającymi klientami. W branży kreatywnej najwyższą wartością jest twórcze, ciekawe dzieło. Tak bardzo skupiamy się na doskonaleniu zdolności projektowych, że zapominamy o kształceniu także umiejętności komunikacyjnych. To dzięki nim osiągnięcie porozumienia z nieco bardziej wymagającymi klientami byłoby realnie możliwe.

4. POTRZEBA ZMIAN

No i na koniec warto dodać, że jako twórcy nie lubimy zbyt długo stać w jednym miejscu. Nawet jeśli tworzenie identyfikacji wizualnych rozpalało Twój entuzjazm przez kilka lat, to dziś możesz czuć się znurzona powtarzalnością konkretnych kroków. Zapalasz się jedynie na kilka godzin, kiedy opracowujesz w głowie clue całej propozycji. Później jednak wpadasz z powrotem w apatię i odbębniasz kolejne etapy pracy.

czas działać!

Jeśli zauważyłaś u siebie którykolwiek ze wspomnianych wcześniej objawów, czas działać! Zastanów się, czy jesteś w stanie uporać się z problemem sama czy może jest to moment, w którym powinnaś zasięgnąć pomocy specjalisty. Niezależnie od tego, wprowadź do swojej codzienności kilka zmian, które uchronią Cię przed kolejnym epizodem wypalenia.

Nasze sposoby zapobiegania wypaleniu zawodowemu 

Higiena pracy to coś, co możesz podarować sobie dziś, aby uniknąć negatywnych konsekwencji w przyszłości. Najbardziej pomocne w naszym przypadku okazały się:

  1. wyznaczenie granic

    Przeciążenie pracą, nadmierną liczbą projektów to prosta droga do wypalenia. Jednak czasem same robimy sobie kuku, nie oddzielając pracy od czasu wolnego. Nawet jeśli nikt nie woła, sprawdzamy skrzynkę mailową po 18:00, zaglądamy na Instagram (do konkurencji), dopieszczamy projekt, który już był w porządku in the first place. Wyznaczenie swoich własnych granic i ich egzekwowanie to absolutny must.

  2. rotacja obowiązków

    Kiedy zbyt długo skupiamy się na jednym zagadnieniu, po prostu zmieniamy perspektywę i dywersyfikujemy działania. Nie znaczy to, że musisz nagle rozpoczynać nową gałąź działalności (choć u nas tak właśnie było, kiedy zajęłyśmy się edukacją na większą skalę). Wprowadź do swojej tygodniowej rutyny dodatkowe zajęcie artystyczne. Coś, w czym Twoja dusza twórcy będzie mogła się realizować bez ograniczeń i strachu przed negatywnym feedbackiem. 

  3. odkrycie słowa “nie”

    Asertywność pomoże Ci zapanować nad niechlubnym cyklem maksymalnej ekscytacji, po której szybko następuje wypalenie zawodowe. Nie musisz zgadzać się na wszystko, ani przyjmować wszystkich projektów, jakie do Ciebie pukają w mailach od potencjalnych klientów. Pracuj także regularnie nad asertywnością w komunikacji – tutaj przeczytasz nasze wskazówki na ten temat.

  4. unfollow kont na Instagramie

    Jeśli czujesz, że pochłaniasz zbyt dużo contentu, który Ci nie służy, weź telefon do ręki i właśnie teraz, jak czytasz te słowa, przestań obserwować konta na mediach społecznościowych, które wprowadzają jakąkolwiek presję do Twojego życia. Nie musisz obserwować swojej konkurencji ani wszystkich biznesowych guru i ani słuchać o cudzych sukcesach. Tutaj królową jesteś Ty. Użyj tej mocy. 

  5. porzucenie schematów

    Świadomość problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania! Jeśli zauważysz w swoim postępowaniu powtarzające się, szkodliwe wzorce, od razu reaguj. Zaczynasz znów poprawiać swój projekt? Pomyśl, że nie wszystko musi być doskonałe. Kiedy po raz kolejny postanowisz ratować cały zespół i wziąć odpowiedzialność za projektowe fiasko, weź głęboki oddech i nie wyrywaj się do przodu. Jeśli krytykę Twojego projektu zaczniesz postrzegać jako negatywny odbiór Twojej osoby, zatrzymaj się i oddziel ocenę od siebie samej.

  6. pozytywne afirmacje i intencja na dany dzień

    Codzienne wzmacnianie poczucia własnej wartości to w branży kreatywnej konieczność. Często jeśli sama siebie nie pochwalisz, nie możesz liczyć na dobre słowo od innych. Te doskonałe pomysły są po prostu oczekiwane, jak smaczny sernik w cukierni na rogu. Klient może myśleć, że przecież nie chwali hydraulika za naprawienie rury, więc dlaczego miały rzucić dobre słowo Tobie? Dużą zmianę przyniosło nam także rozpoczynanie dnia z konkretną intencją. Jednym, głównym zadaniem, które uważamy za możliwe do zrealizowania.  Jeśli faktycznie je zrealizujemy, świętujemy, jakbyśmy co najmniej wygrały w Totka!

  7. odpoczynek,  na serio

    I to like NOW! Kiedy siedzisz po nocach nad projektami, to znak, że nieprawidłowo rozplanowałaś prace i choćbyś siedziała nad nimi jeszcze kolejne kilka godzin, to i tak świetne rozwiązania nie przyjdą Ci do głowy, która jest po prostu przemęczona. Zastanów się, kiedy ostatnio byłaś na urlopie bez komputera czy tabletu? My wpisujemy regularne, krótsze i dłuższe z góry przynajmniej na kwartał. A następnie przez pryzmat wolnych dni ustawiamy harmonogram realizacji projektów.

Małymi krokami do celu

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że łatwiej powiedzieć niż zrobić. Ale małymi krokami jesteś w stanie stworzyć sobie całkiem dobry parasol ochronny przed wypaleniem zawodowym. Niezwykle pomocne w przeciwdziałaniu tej przykrej sytuacji jest przestawienie się z pracy na wielu mniejszych projektach na pracę na kilku, ale znacznie lepiej płatnych. Jak to zrobić? Nasze karty odkrywamy na kursie Dochodowe Studio Graficzne.

branza kreatywna

Jeśli czujesz, że wypalenie zawodowe właśnie wyciągnęło swoją czarną łapę po Ciebie, zrób krok do tyłu i daj sobie przestrzeń na opanowanie sytuacji.

Porozmawiaj z bliską osobą i złap nie tyle odpoczynku, ile wydaje Ci się rozsądne, ale tyle, by poczucie strachu przed powrotem do pracy całkiem zniknęło. Trzymamy za Ciebie kciuki, Dziewczyno!

Cheers!
Karla

W podobnych tematach

przeczytaj lub posłuchaj

jak być asertywnym w komunikacji mailowej w studio graficznym

Jak być asertywnym w komunikacji z klientem w branży kreatywnej?

jak budowac poczucie wlasnej wartosci w roli graficzki

Jak budować poczucie własnej wartości w roli graficzki? Poznaj 5 patentów!

Czy warto projektować tylko dla pieniędzy? – podcast #14

zabierz się do pracy

pobierz materiały

szkolenie z wyceny dla graficzek

Bezpłatne SZKOLENIE

Obejrzyj szkolenie i dołącz do listy biznesowej dla graficzek i webdesignerek, gdzie uczymy, jak prowadzić dochodowe studio graficzne.

Hello, Girl!

Jesteśmy Karla i Ania, czyli kreatywne duo graficzek i strategów komunikacji.

Od ponad 10 lat wspieramy kobiece biznesy i świadczymy szyte na miarę usługi projektowe. Oferujemy branding, projektujemy grafiki i strony www dla charyzmatycznych, dziewczyńskich biznesów. Wspieranie innych graficzek, naszych sióstr po fachu, to nasze oczko w głowie. Zobacz, co jeszcze możemy Ci zaoferować.

Posłuchaj podcastu dla graficzek podcast dla grafików

Kurs "Dochodowe Studio Graficzne"dochodowe studio graficzne kurs

Zobacz produkty dla graficzek produkty dla graficzek