fbpx

stawka godzinowa u grafika to strzał w kolano!

26 paź 2021rozwój biznesowy

masz prawo ustalać własną politykę cenową. Możesz wycenić logo na 150 zł netto, a godzinę swojej pracy na 60 zł netto. Nie zamierzamy Ci nic narzucać. Ale zanim podasz klientowi swoją stawkę godzinową, przeczytaj, dlaczego to bardzo słaby pomysł, który już wkrótce uwięzi Cię w pułapce zarobkowych ograniczeń. Been there, done that i dlatego dziś spróbujemy Cię przekonać, że stawka godzinowa u grafika to ostateczna ostateczność 😉

stawka godzinowa grafika

czemu możesz chcieć pracować według stawki godzinowej

Choć już w pierwszych słowach poddajemy w wątpliwość pracę na stawkach godzinowych, to rozumiemy doskonale, dlaczego do tej pory jest ona częstą formą współpracy z klientami w graficznym świecie. Może to oczywistość, ale powiedzmy to jasno: praca kreatywna jest niesamowicie trudna do wycenienia i zdecydowanie łatwiej jest zrzucić odpowiedzialność za trafną wycenę na sam koniec procesu twórczego.

Na pracę kreatywną wpływa tak wiele czynników, że podając zaledwie kilka z nich, mocno spłaszczymy temat. Ale zapewne zgodzisz się, że nie ma kreatywności bez wypoczętej głowy i mentalnej przestrzeni na tworzenie czegoś nowego. Nie powstanie nic zachwycającego bez odpowiedniej dozy inspiracji, otwartości na popełnianie błędów czy wczucia się we flow klienta. To aspekty niełatwe do skwantyfikowania.

Rola deadline’u w działaniach kreatywnych jest sporna. Niektórym z nas pracuje się lepiej, kiedy czas jest nieograniczony i czujemy przyjemną lekkość powstających na spokojnie projektów. Pozostałym – szczypta adrenaliny w postaci zbliżającego się terminu przedstawienia efektów pracy jest niezbędna do ukończenia projektów na zadowalającym poziomie. I właśnie między innymi dlatego opieranie swojej strategii cenowej o rozliczenie godzinowe może wyprowadzić Cię na manowce.

stawka godzinowa grafika

typ pierwszy: zaangażowany czasowo

Jeśli jesteś osobą, która lubi na spokojnie podłubać w projekcie, może się okazać, że stawka godzinowa faktycznie będzie przynosiła Ci całkiem zadowalający dochód. Zwróć jednak uwagę, że angażując większość swojego czasu w projektowanie, nie zostawiasz zbyt wiele przestrzeni na pozostałe działania kluczowe dla rozwoju Twojej firmy. Mamy tu na myśli opracowanie strategii docierania do potencjalnych klientów, prowadzenie bieżącej komunikacji w mediach społecznościowych, opracowywanie portfolio, etc. 

przykład

Przypuśćmy, że w trakcie swojego 8-godzinnego dnia pracy 6 godzin przeznaczasz na pracę kreatywną, rozliczaną z klientem. To 30 godzin w tygodniu i 120 godzin w miesiącu. Jeśli przyjmiesz stawkę godzinową na poziomie 60 zł netto, to Twoje przychody wyniosą 7200 zł netto. Po odliczeniu ZUSu, podatków i danin, kosztów oprogramowania, księgowości, etc. zostanie Ci niecałe 4000 zł.

To nieco więcej niż średnia krajowa, ale zauważ, że mamy tu do czynienia właściwie z pełnym, klasycznym etatem, z tym że nie dostajesz projektów od szefa, ani nie przysługuje Ci urlop czy chorobowe.

A więc zejdźmy na ziemię: 

 

  • Czy jesteś w stanie przez 6 godzin każdego dnia obsługiwać klientów i tworzyć projekty? 
  • A w pozostałym czasie umiesz pozyskać klientów, którzy zapełnią Ci 120 godzin pracy w kolejnym i kolejnym, i kolejnym miesiącu? 
  • Czy masz pewność, że klient zapowiadający 10 godzin pracy, faktycznie zleci Ci 10 godzin? Nie mniej, zostawiając lukę w Twoich szacunkach, i nie więcej, powodując spiętrzenie pracy i harówkę do upadłego?

W świetle tych pytań, możesz pomyśleć, że skoro tak to wygląda, to może warto po prostu zwiększyć stawkę godzinową np. dwukrotnie? 120 zł netto to kwota pozwalająca na zmniejszenie nakładu pracy o połowę i utrzymanie zarobków na poziomie 4000 zł (choć jej uzasadnienie w oczach klienta wymaga ugruntowanej pozycji na rynku i/lub wyjątkowego talentu). Jest to jakieś rozwiązanie, gdyby nie fakt, że w tej optyce, jeśli nie pracujesz, nie wykazujesz przepracowanych godzin w raporcie dla klienta, to nie możesz wystawić faktury czy rachunku i zaliczyć wpływu do firmowego budżetu.

typ drugi: na ostatnią chwilę, ale w dobrym stylu

Część z nas pracuje jednak w zupełnie inny sposób. Otrzymując brief, nie od razu siadamy do pracy. Mielimy w głowach nowe informacje, na spacerze, w sklepie, bawiąc się z dzieciakami. Nasze mózgi nieustannie, choć w tle, są zaangażowane w twórczy proces. Jednak timer, zliczający nasz czas pracy, włączamy dopiero wtedy, kiedy odpalamy program graficzny. Okazuje się wtedy, że np. rozbudowana identyfikacja wizualna powstaje w zaledwie kilka godzin i na fakturze czy rachunku umieszczamy kwotę, która zupełnie nie odpowiada wartości, jaką dostarczamy.

Jeśli dana czynność kreatywna zajmuje Ci 20 minut, to jest to efekt wielu godzin nauki, kilkunastu lub kilkudziesięciu projektów wykonanych do tej pory, niezliczonych minut rozkminiania tematu gdzieś w tle codzienności. Dlaczego miałabyś wyceniać ją na 20 zł netto?

Stawka godzinowa w tym przypadku dość jasno pokazuje, że rozliczanie pracy kreatywnej według czasu to strzał w kolano. Jednak warto zaznaczyć, że nie mając pojęcia o tym, jak dużo czasu spędzasz na konkretnych czynnościach twórczych i organizacyjnych, nie możesz efektywnie prowadzić biznesu. Zatem licz czas, ale nie po to, by zaraportować go klientowi, ale by wyciągać wnioski ze swoich działań.

obejrzyj darmowe szkolenie "Jak wyceniać pracę graficzną?" i dołącz do graficzek i webdesignerek, które uczymy, jak prowadzić dochodowe studio graficzne.

największe minusy stawki godzinowej u grafika

Rozliczenie godzinowe, niezależnie od tego, czy dla Ciebie i Twojego stylu pracy wypada  korzystnie czy nie, niesie ze sobą przynajmniej trzy zagrożenia:

01

pokusa klienta do rozliczania stricte przepracowanego czasu

Przedstawiając klientowi raport z pracy, wykonany np. za pomocą aplikacji Toggle, pokazujesz czas spędzony na projekcie niemalże co do minuty. Finalnie klient widzi przykładowo 6 h 24 min poświęcone na wykonanie konkretnych zadań. Jeśli Twoja stawka godzinowa to 60 zł, klient będzie oczekiwał rozliczenia 6 pełnych godzin oraz dodatkowej niespełna pół godziny. Czy to oznacza, że będziesz dzielić 60 zł na pół? Kochajmy się jak bracia, ale liczmy się z szacunkiem. Decydując się na rozliczenie godzinowe, zaznacz, że księgujesz każdą rozpoczętą godzinę pracy.

02

szklany sufit zarobków

Przyjmując projekty w rozliczeniu godzinowym, musisz wziąć pod uwagę to, ile dobrej jakościowo pracy jesteś w stanie wykonać każdego dnia. Nawet jeśli jesteś kreatywnym tytanem, to kiedyś musisz jeść i spać, prawda? Nie przekroczysz zatem 12 godzin pracy dziennie. Jakby nie kalkulować, 12 godzin przez 31 dni w miesiącu po 60 złotych to nadal 12 godzin przez 31 dni w miesiącu po 60 złotych. Stawka godzinowa bezlitośnie stawia szklany sufit nad Twoją głową. Jeśli chcesz, by Twoja działalność miała szanse przynieść Ci większe pieniądze, wnioski nasuwają się same.

03

wypalenie zawodowe

Na koniec sneaky bastard, czyli podstępne wypalenie zawodowe. Rzadko, rozwijając swoje studio projektowe, bierzemy pod uwagę fakt, że może nam zabraknąć siły i kreatywności. Jednak opierając swoje działania na rozliczeniach godzinowych, wpędzamy się w poczucie, że ciągle musimy projektować więcej i więcej. Odpoczynek staje się luksusem mięczaków i oznacza jedynie stracone pieniądze. W takich warunkach… “do wypalenia jeden krok. Jeden jedyny krok, nic więcej. Do wypalenia jeden krok, trzeba się cofnąć jak najprędzej”.

stawka godzinowa grafika podsumowanie

mamy nadzieję, że po przeczytaniu naszych argumentów, dwa razy się zastanowisz, zanim zaoferujesz klientowi stawkę godzinową. Rozpoczynając rozmowy, zawsze staraj wychodzić od wartości, jaką dajesz drugiej stronie i tę wartość podkreślaj w przekazie ofertowym. Czasem umówiony, wyceniony i zakontraktowany projekt się przeciąga. Klient prosi o poprawki  lub powiększa zlecenie o kolejne grafiki, bazujące na opracowanych wzorcach. Wtedy możesz rozważyć rozliczenie godzinowe korzystne dla Twojego biznesu. Jak zrobić to z głową? O tym już innym razem ;).

Cheers!  

Karla

przeczytaj podobne artykuły

skalowanie biznesu graficznego

skalowanie biznesu graficznego – co to jest i jak to zrobić?

Kiedy myślisz o rozwoju swojego studio graficznego, prawdopodobnie widzisz siebie w ferworze twórczej pracy. Uwielbiasz projektowanie, mogłabyś spędzać długie godziny przy komputerze. Wszystko to mogłoby się udać, gdybyś tylko miała więcej klientów. Albo klientów, którzy chcą płacić odpowiednie stawki. Skalowanie biznesu graficznego może rozwiązać Twoje problemy.

jak być asertywnym w komunikacji mailowej w studio graficznym

jak być asertywnym w komunikacji z klientem w branży kreatywnej?

Wszystkie chcemy mieć dobrych klientów. Dobrych, czyli takich, którzy między innymi traktują nas jak współpracowników, a nie wyrobników. Tymczasem w dążeniu do tego celu często same podstawiamy sobie nogę: popełniamy podstawowe błędy w komunikacji. Chcesz to zmienić? Przeczytaj zbiór prostych wskazówek.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

czternaście + trzynaście =